PACKET-RADIO W PRAKTYCE O zastosowaniu Amigi w krótkofalarstwie nie pisano juû od dawna. Ze wzglëdu na ograniczonâ objëtoôê Magazynu AMIGA oraz aby nie naduûywaê cierpliwoôci Naczelnego, postanowiîem sië ograniczyê do opisu chyba najlepszego w tej chwili programu do packet-radio, jakim jest Amicom, oraz podania tylko najbardziej ogólnych i niezbëdnych wiadomoôci na temat tej emisji w sposób moûliwie prosty, miejscami nawet "îopatologiczny". Poniewaû czëôê Czytelników moûe nie wiedzieê, "czym to sië je", zacznë od odpowiedzi na pytanie: "jak to wyglâda z punktu widzenia osoby siedzâcej przy klawiaturze?" Paweî "Vulpes" Wojtasiïski SP9XUS Pomijajâc szczegóîy techniczne, o których póúniej, jest to zwykîa rozmowa, tyle ûe zamiast mówiê, edytujemy swojâ wypowiedú w górnej linii ekranu (tzw. okno edycji). Gdy tekst jest gotowy, wysyîamy go do adresata, wciskajâc klawisz [Enter]. Równoczeônie w oknie odbiorczym ukazuje sië nasz tekst i pojawiajâ sië wypowiedzi naszego rozmówcy skierowane do nas. Dziëki temu caîy czas widzimy, co korespondent do nas napisaî i co my mu odpisaliômy. Oczywiôcie moûemy prowadziê îâcznoôê równoczeônie z kilkoma róûnymi osobami, bëdâcymi na konkretnej czëstotliwoôci, przy czym w danym momencie widzimy na ekranie przebieg îâcznoôci tylko z jednâ z nich. Informacje przychodzâce od innych osób sâ przez komputer zapamiëtywane. Jeôli chcemy napisaê coô do innego rozmówcy albo zobaczyê, co on napisaî do nas, mamy moûliwoôê przeîâczania tzw. kanaîów, czyli mówiâc proôciej, moûemy wybieraê, która z prowadzonych przez nas rozmów jest aktualnie pokazywana na ekranie. Oczywiôcie to, co napiszemy w danym kanale, jest przekazywane tylko do tej osoby, z którâ na danym kanale rozmawiamy (od tej zasady sâ wyjâtki, ale o tym póúniej). Naleûy pamiëtaê, ûe kanaî jest tworzony programowo i ogólnie mówiâc sprowadza sië to do wybierania przez program (ze wszystkiego, co jest przez radio odbierane) tylko tego, co jest przeznaczone dla nas. Nastëpnie informacje te sâ sortowane ze wzglëdu na to, kto je nadaî, i zapamiëtywane. W momencie gdy wybieramy dany kanaî, na ekranie wyôwietlane jest tylko to, co wysîaîa do nas osoba, z którâ na danym kanale rozmawiamy, oraz to, co my do niej napisaliômy. O czym moûna rozmawiaê? Wîaôciwie o wszystkim, oczywiôcie z zachowaniem pewnych ogólnie obowiâzujâcych norm. Co wiëcej, jeûeli zbierze sië kilka osób, to moûna otworzyê tzw. kóîeczko, czyli îâcznoôê, w której to, co napiszemy, trafia do wszystkich uczestników, a i my odbieramy wszystkie ich wypowiedzi, opatrzone informacjâ, od kogo pochodzâ. W praktyce jest to doôê podobne do kanaîu IRC, ale tutaj jedna ze stacji musi peîniê funkcje "wëzîa" takiej îâcznoôci. Moûna równieû przesyîaê sobie "dane binarne", czyli wszelkiego rodzaju zdjëcia, dúwiëki, teksty, programy itp. Co waûniejsze, moûna to robiê na jednym kanale, równoczeônie prowadzâc rozmowy na kilku innych. Oprócz tego wszystkiego moûna korzystaê z BBS-ów i tzw. bramek internetowych, czyli stacji umoûliwiajâcych korzystanie z dobrodziejstw internetu. Teraz garôê danych technicznych. Wszystko, co jest przesyîane przez Packet-Radio, jest grupowane w paczki informacji, zwane czësto "ramkami". Paczka taka zawiera informacje o tym, kto jâ nadaî, dla kogo jest przeznaczona, przez jakie stacje przekaúnikowe ma przejôê, a przez jakie juû przeszîa, numer, dîugoôê i sumë kontrolnâ oraz oczywiôcie wîaôciwe dane. Na przykîad, jeûeli wysyîamy do znajomego tekst o dîugoôci 100 znaków, to moûe on zostaê wysîany w jednej ramce o dîugoôci 100 bajtów albo w kilku odpowiednio krótszych paczkach. Waûne jest, ûe w kaûdej takiej paczce jest jej numer, co pozwala poskîadaê przychodzâce dane w sensownâ caîoôê. Dodatkowo dziëki sumie kontrolnej moûna sprawdziê poprawnoôê odebranych danych. Jeûeli ramka zostaîa odebrana poprawnie, to adresat automatycznie potwierdza jej przyjëcie nadajâc ramkë kwitujâcâ. Jeûeli natomiast w odebranej ramce nie zgadza sië suma kontrolna, to zostaje nadana ramka ûâdania powtórzenia (niektóre programy w takiej sytuacji uznajâ, ûe dana ramka nie zostaîa odebrana i nic nie nadajâ). Jeûeli nadawca nie otrzyma potwierdzenia odbioru, to uznaje, ûe ramka w ogóle nie zostaîa odebrana i po pewnym czasie samoczynnie jâ powtarza, natomiast gdy adresat kilka razy pod rzâd nie potwierdzi tej samej ramki, to poîâczenie uznaje sië za zerwane. Poniewaû jednak program musi wiedzieê, z kim chcemy rozmawiaê, najpierw musimy zainicjowaê poîâczenie. Zaczynamy od wybrania któregoô z wolnych kanaîów, a nastëpnie wydajemy polecenie woîania z podaniem znaku interesujâcej nas stacji oraz ewentualnych przekaúników po drodze. Woîanie wyglâda w ten sposób, ûe program co jakiô czas nadaje ramkë woîania, zawierajâcâ wyîâcznie informacje, kto i kogo woîa oraz przez jakie stacje przekaúnikowe ma ona zostaê nadana dalej. Pierwszâ odpowiedziâ, jakâ moûemy otrzymaê, jest brak odpowiedzi, czyli sytuacja, w której woîana stacja nie odpowiada na nasze wywoîania. Oznacza to, ûe albo nas nie odbiera, albo w ogóle jest nie wîâczona. Drugâ odpowiedziâ moûe byê ramka trybu rozîâczenia. Oznacza ona, ûe z danâ stacjâ nie jesteômy poîâczeni i ûe nie oczekuje ona od nas ûadnych ramek. W tym konkretnym wypadku oznacza to, ûe stacja woîana nie ma juû wolnego portu, do którego mogîaby nas podîâczyê, czyli ûe nasz korespondent nie chce (albo nie moûe) rozmawiaê równoczeônie z wiëkszâ liczbâ korespondentów. Oprócz tego moûemy otrzymaê jeszcze ramkë synchronizacji, która oznacza, ûe zostaliômy przez woîanâ stacjë przyjëci. Natomiast przerwanie poîâczenia sprowadza sië wîaôciwie tylko do wysîania ramki rozîâczenia, na którâ odpowiedziâ jest albo ramka synchronizacji, albo ramka trybu rozîâczenia. Ramka rozîâczenia powtarzana jest aû do otrzymania którejô z tych odpowiedzi. Jeôli mimo kilku powtórek tej ramki program nie otrzymaî odpowiedzi, to îâcznoôê zostaje uznana za zerwanâ, a nie rozîâczonâ, i powtarzanie ramki jest zakoïczone. I jeszcze jedna informacja. Przekaúnikiem moûe byê kaûda stacja, pracujâca na danym kanale, pod warunkiem, ûe ma takâ opcje wîâczonâ. Dobrym zwyczajem jest jednak wczeôniejsze poîâczenie sië ze stacjâ, której chcemy uûyê jako przekaúnika, i zapytanie operatora, czy i jak odbiera interesujâcâ nas osobë oraz czy moûemy sië przez niego poîâczyê. Powód takiego postëpowania jest doôê prosty. Moûe sië okazaê, ûe próbujemy woîaê korespondenta, którego stacja wybrana przez nas na przekaúnik w ogóle nie sîyszy i z którym nie jest w stanie sië poîâczyê, co jest trochë bez sensu, a niektórych operatorów moûe draûniê. Oczywiôcie zasada ta dotyczy tylko stacji prywatnych, a nie stacji ustawionych specjalnie w celu peînienia funkcji przekaúnika. Co jest do tego potrzebne? Przede wszystkim komputer, licencja krótkofalarska oraz coô, co potrafi nadawaê i odbieraê w pasmach krótkofalarskich (nie wspominam tutaj o CB-radiu, poniewaû nie jest to "moja dziaîka", ale prawie wszystko, o czym piszë, moûna tam zastosowaê). Oprócz tego niezbëdny jest takûe modem i oprogramowanie. Najprostszy modem (tzw. Baycom) byî juû opisywany na îamach Magazynu AMIGA. Osobiôcie korzystam z modemu, dziaîajâcego na identycznej zasadzie, tyle ûe zrobionego na bazie ukîadu scalonego AM7911, który daje to samo, ale jest znacznie bardziej skomplikowany i teoretycznie nieco bardziej odporny na zakîócenia. Modemy tego typu sâ modemami w peînym tego sîowa znaczeniu, potrafiâ jedynie przeksztaîciê sygnaî przychodzâcy z odbiornika na postaê zjadliwâ dla komputera oraz wytworzyê sygnaî zjadliwy dla nadajnika. Caîa praca zwiâzana z dekodowaniem przychodzâcych danych oraz z ich wysyîaniem jest wykonywana przez komputer. Zaletâ tego typu modemów jest ich cena oraz prostota, natomiast wadâ wymagania stawiane komputerowi. Na A500 modemy tego typu przewaûnie dziaîajâ, ale doôê czësto sië zdarza, ûe "gubiâ" dane. Dodatkowo zarówno w czasie nadawania, jak i odbioru moûe wystâpiê blokowanie klawiatury, nie mówiâc juû o innych programach dziaîajâcych w tle. Drugim typem modemów sâ tak zwane TNC. Jest to oddzielny komputer przewaûnie poîâczony na staîe z modemem typu Baycom i montowany w tej samej obudowie. Zajmuje sië on dekodowaniem odbieranych danych i przesyîaniem ich do komputera w moûliwie prostej i uûytecznej formie (czyli informacje, co i kto nadaî), dziëki czemu znacznie go odciâûa. Nadawanie takûe jest znacznie uproszczone, poniewaû komputer wysyîa tylko informacjë, co i do kogo naleûy wysîaê, a modem martwi sië o caîâ resztë. Wadâ tych modemów jest ich znaczna komplikacja, a co sië z tym wiâûe, i cena. Zaletâ natomiast znacznie mniejsze wymagania stawiane komputerowi, do zwykîego "pogadania sobie" wystarczy jakikolwiek terminal ze zîâczem RS-232. Potrafiâ one równieû pracowaê jako skrzynki na listy (czyli bardzo proste BBS-y), w ogóle nie podîâczone do komputera. Trzecim typem modemów, zdecydowanie najdroûszym, sâ "multimode controllers", czyli modemy, które wôród wielu róûnych rzeczy potrafiâ takûe odbieraê Packet-Radio. Ja uwaûam, ûe dokîadnie to samo moûna uzyskaê za pomocâ kilku prostszych modemów specjalizowanych, co przewaûnie bëdzie znacznie taïsze, a moûe daê lepsze wyniki. Aby moûna byîo korzystaê z Packet-Radio, potrzebny jest jeszcze odpowiedni program. Najlepszym programem dla Amigi (z tych, które znam) jest Amicom. Pozwala on korzystaê zarówno z modemu Baycom, jak i TNC, a co najwaûniejsze, jest to "freeware", o ile nie stosujemy go do celów komercyjnych. Co on potrafi? Przede wszystkim moûna sobie pogadaê, ale poza tym umoûliwia przesyîanie danych binarnych w tzw. trybie auto, zgodnym z pecetowskimi programami SP7 i SP9. Dodatkowo jeûeli w trakcie transmisji poîâczenie zostanie zerwane, umoûliwia on kontynuacjë od momentu, w którym to nastâpiîo. Moûe równieû peîniê funkcje "wëzîa", kóîeczka oraz pracowaê jako przekaúnik retransmitujâcy sygnaîy innych stacji. W chwili pisania tego tekstu Amicom byî dostëpny w wersji 2.2, w formie archiwum spakowanego lha. Do korzystania z programu wystarczy modem Baycom i "goîa" A500, jednak do komfortowej pracy niezbëdny jest twardy dysk i przynajmniej A1200. Jeûeli zamierzamy równoczeônie korzystaê z innych programów, to A1200 z twardym dyskiem moûe sië okazaê niewystarczajâca, gîównie ze wzglëdu na iloôê wolnej pamiëci. Sama instalacja jest doôê prosta i sprowadza sië do rozpakowania archiwum i przegrania katalogu fonts na dysk bootujâcy oraz katalogu (z ikonâ) "Amicom" w interesujâce nas miejsce. Nastëpnie musimy program skonfigurowaê, czyli uruchamiamy dowolny edytor tekstu i wczytujemy nim zbiór "konfig.ac" z katalogu "Amicom". Nastëpnie w linijkach zaczynajâcych sië od podanych poniûej wyrazów zmieniamy zgodnie z opisem zawartoôê cudzysîowu (oczywiôcie to, co podaîem w cudzysîowach, jest wyîâcznie przykîadowe i w konkretnym archiwum moûe tam byê wpisane coô innego). MYCALL "Nocall" -- w miejsce nocall (lub tego, co tam jest wpisane) wpisujemy swój znak. MYNAME "Anonymous" -- zmieniamy Anonymous na swoje imië. DRIVER "Host.drv" -- teraz musimy ustaliê, jaki mamy modem, jeûeli jest to Baycom, to wpisujemy BayCom.drv. W wypadku TNC podajemy Host.drv lub KISS.drv, zaleûnie od tego, który z tych trybów modem obsîuguje. Wiëkszoôê modemów obsîuguje obydwa protokoîy, ale zawsze pozostaje nam metoda prób i bîëdów bâdú instrukcja obsîugi modemu. REMOTEDIR "Amicom/remote" -- wpisujemy peînâ ôcieûkë dostëpu do katalogu, do którego dajemy innym dostëp przez radio. AUTOSAVEDIR "Amicom/bin" -- wpisujemy peînâ ôcieûkë dostëpu do katalogu, w którym bëdâ automatycznie nagrywane dane rozpoznane jako tzw. 7plus (o tym póúniej). EDITOR "Utilities/Microemacs" -- wpisujemy ôcieûkë dostëpu do dowolnego edytora tekstu. Jest to bajer umoûliwiajâcy szybkie wczytanie edytora przez wybranie polecenia Editor z menu Amicoma. Teraz czas na trzy bardziej zaawansowane ustawienia. Teoretycznie powinny byê dobrze ustawione, ale na wszelki wypadek w cudzysîowach podam najprawdopodobniejsze wartoôci. (UWAGA! Wartoôci liczbowe podawane sâ bez cudzysîowów!) SERDEVICE "serial.device" -- wpisujesz nazwë urzâdzenia, na które bëdâ wysyîane dane dla modemu. Dotyczy to wyîâcznie TNC, Baycom MUSI byê podpiëty do oryginalnego portu serial Amigi. Jeûeli modem masz podîâczony do dodatkowego portu RS-232, to tutaj podajesz nazwë sterownika (patrz instrukcja do tego portu). SERUNIT 0 -- podajesz numer portu, do którego jest podpiëty modem TNC, patrz opis SERDEVICE. SERBAUDRATE 9600 -- Prëdkoôê transmisji miëdzy modemem a komputerem. Oczywiôcie dotyczy wyîâcznie TNC, a konkretne dane muszâ byê w instrukcji do modemu. Poniûsze parametry powinny byê ustawione prawidîowo, zgodnie z tym, co podajë poniûej (nie ma sensu, abyô ustawiaî inne wartoôci, szczególnie jeôli nie rozumiesz ich opisu): MODEMBAUD 1200 -- prëdkoôê wysyîania danych przez modem; MODEMFLAGS 0 -- zaleûne od uûytego sterownika modemu; MAXFRAME 7 -- maksymalna liczba "ramek" wysyîana w jednym "wejôciu w eter" do korespondenta (z przedziaîu 1-7); PACLEN 256 -- dîugoôê pojedynczej "ramki" (z przedziaîu 16-256); i na koniec jeszcze jedna bardzo waûna linijka: TNC 0 "T 12" -- wartoôê liczbowa (w tym wypadku 12) okreôla czas pomiëdzy wîâczeniem nadajnika a rozpoczëciem transmisji. Parametr o tyle waûny, ûe jeôli transmisja zostanie rozpoczëta przed "ustabilizowaniem" sië nadajnika, to jej poczâtek nie zostanie w ogóle nadany, natomiast podanie wartoôci zbyt duûej spowoduje, ûe niepotrzebnie bëdziemy zajmowaê kanaî. Osobiôcie mam ustawiony ten parametr na 30, czyli linijka wyglâda nastëpujâco: TNC 0 "T 30". Niestety, ten parametr trzeba dobraê eksperymentalnie. Najprostsza metoda polega na ustawieniu go na poczâtku na np. 50, nastëpnie îâczymy sië z jakimô znajomym i rozkazem [esc] T zmniejszymy go, aû korespondent zasygnalizuje nam problemy z odbiorem naszych ramek. W tym momencie zwiëkszamy go o ok. 10-15% (do w miarë okrâgîej liczby) i wpisujemy na staîe do pliku konfiguracyjnego. Uwaga praktyczna: najlepiej jest znaleúê kogoô z odbiornikiem dajâcym duûe opóúnienie przy odblokowywaniu dúwiëku po pojawieniu sië sygnaîu (duûy czas wyîâczenia ukîadu blokady szumu). Powinniômy jeszcze sprawdziê, czy przypadkiem w archiwum nie ma zbioru "logbook.ac" i jeûeli jest, skasowaê go, poniewaû bëdzie zawieraî dane dotyczâce cudzych îâcznoôci. We wîaôciwym momencie Amicom sam stworzy ten zbiór, wpisujâc tam nasze dane. Pozostaje jeszcze regulacja poziomu sygnaîu z modemu, którâ najproôciej jest przeprowadziê "na uchometr", czyli poprosiê znajomego, aby porównaî poziom naszego sygnaîu z innymi stacjami (najlepiej z lokalnym BBS-em) i uregulowaê modem na moûliwie podobnâ gîoônoôê. Moûe sië jeszcze okazaê konieczne dobranie poziomu sygnaîu przychodzâcego z radia do modemu. Modem najczëôciej podpina sië do wyjôcia sîuchawkowego odbiornika, wiëc regulacja ta sprowadza sië do eksperymentalnego znalezienia poziomu gîoônoôci, przy której modem odbiera najlepiej. Tutaj znowu uwaga praktyczna. Niektóre modemy (np. mój) odbierajâ poprawnie w dwóch poîoûeniach regulatora gîoônoôci, miëdzy którymi znajduje sië martwa strefa. Co gorsza, czëôê stacji jest odbierana lepiej w pierwszym poîoûeniu, czëôê w drugim. W takiej sytuacji pozostaje jedynie zapamiëtanie obydwu poîoûeï i ustawianie gîoônoôci zaleûnie od tego, z kim rozmawiamy. Ustawienie poôrednie nie wchodzi wtedy w rachubë, bo przestaniemy odbieraê kogokolwiek. (Cdn.)