POLSKIE MAGAZYNY W SIECI W szóstym numerze Magazynu AMIGA byīa zamieszczona lista adresów internetowych firm i ludzi zwiāzanych z Amigā. Wōród wielu adresów byīy tylko dwa polskie -- Magazynu AMIGA (LUPUS) i Marcina Orīowskiego (LocalePL). Ktoō, kto nie zna naszych rodzimych zasobów, mógīby pomyōleź, ūe jesteōmy internetowā pustyniā. Zapewniam Was, drodzy Czytelnicy, ūe tak nie jest. I my mamy siė czym pochwaliź. Mariusz Sikorski Dziō postaram siė opisaź archiwum, którym sam mam przyjemnoōź siė opiekowaź. Jest to zbiór polskich magazynów dyskowych. Zapewne w tym momencie wielu Czytelników zadaje sobie pytanie: "Czy jest sens i czy nie szkoda miejsca w Internecie na magazyny dyskowe?". Zapewniam Was, ūe jest zarówno sens, jak i miejsca w Internecie pod dostatkiem. Na pomysī zebrania w jednym miejscu jak najwiėkszej liczby magazynów wpadīem juū bardzo dawno temu, ale za kaūdym razem coō stawaīo na przeszkodzie. Z tym wiėkszā radoōciā przyjāīem propozycjė poprowadzenia kācika amigowego na jednym z serwerów w Szczecinie. Oczywiōcie od razu zdecydowaīem siė na realizowanie mojego wczeōniejszego pomysīu. Ktoō moūe zapytaź: "Dlaczego akurat magazyny dyskowe, a nie coō innego?". Sprawa jest prosta, po pierwsze mam maniė na punkcie magów, a po drugie akurat tego typu produktów nie moūna byīo znaleśź w zasobach Internetu. Poza tym, jakby na to nie patrzeź, polskie magazyny dyskowe sā szansā kontaku z polskā scenā dla naszych rodaków z zagranicy. Dostaīem juū kilka miīych i ciepīych maili od ludzi z USA, Kanady i Francji, wyraūajācych radoōź z tego, ūe nareszcie mogā poczytaź o tym, co siė dzieje w Polskim ōrodowisku amigowym. Choźby dla tych ludzi warto udostėpniaź w sieci Internet polskie produkty, takie jak np. magazyny dyskowe. Teraz kilka sīów o tym, co moūna znaleśź w moim archiwum. W zasadzie znajdujā siė tam wszystkie polskie gazetki dyskowe, jakie tylko udaīo mi siė zdobyź. Sā zarówno nowe, obecnie ukazujāce siė, jak i te, które swojā ōwietnoōź przeūywaīy kilka lat temu. Mogė siė pochwaliź, ūe mam kompletne zbiory kilku najbardziej znanych polskich magazynów. Sā to m.in. FatAgnus, Silesia, NTB, Kebab i inne. Natomiast wiele innych zbiorów jest prawie kompletnych, sā to np. Poczytaj Mi Mamo, ZigZag, NextLife. Ponadto sā teū pojedyncze numery, zarówno magazynów wydanych, jak i tylko previewy. To, ūe mogė siė dzieliź moimi zasobami z innymi amigowcami, majācymi dostėp do sieci Internet, nie jest wyīācznie mojā zasīugā. Duūā pomoc okazaīo wielu ludzi uzupeīniajāc moje zbiory. Wszystkim tym osobom chciaībym podziėkowaź i prosiź o dalsze wspomaganie mnie. Oczywiōcie nie muszė chyba nikogo specjalnie przekonywaź, ūe moja dziaīalnoōź jest caīkowicie spoīeczna, tzn. nie pobieram z niej ūadnych profitów. Na tym jednak nie koniec. Mam wiele planów na przyszīoōź odnoōnie rozbudowy moich zasobów. Poniewaū tak siė szczėōliwie skīada, ūe mamy w Szczecinie mirror Aminetu (dziėki, Adamie), czyli najwiėkszego zbioru programów public doman i shareware dla Amigi w sieci Internet, mogė moje dziaīania skierowaź spokojnie w stronė sceny. Mam nadziejė, ūe w przyszīoōci bėdzie tam moūna znaleśź wiele ciekawych dem, moduīów i grafik. W momencie gdy czytacie te sīowa, jest juū zapewne zrobiona strona WWW z obecnā zawartoōciā mojego archiwum. Jeōli zatem macie dostėp do Internetu (jak taki dostėp sobie zaīatwiź, moūecie poczytaź w artykule Marka Pampucha "Internet -- Zaczynamy" w MA 6/96) i chcielibyōcie poczytaź polskie magazyny dyskowe, nie pozostaje Wam, drodzy Czytelnicy, nic innego, jak odwiedziź moje archiwum. Jestem równieū otwarty na wszelkie nowe magazyny, które tworzycie, a których nie ma jeszcze w moim zbiorze. Oczekujė, ūe mi je podeōlecie. Podajė adres do uūycia z komendā ftp: main.tuniv.szczecin.pl [IP: 193.59.66.66] login: anonymous lub ftp ōcieūka dostėpu: pub/amiga/scena/ziny/ Gdybyōcie chcieli siė skontaktowaź ze mnā osobiōcie przez sieź Internet, podajė adresy, pod którymi moūna mnie zīapaź za pomocā e-maila: maksiu@safona.mech.tuniv.szczecin.pl maksiu@main.tuniv.szczecin.pl lub na IRC-u, kanaī #amigapl, nick: Maksiu Zatem jeszcze raz zapraszam do odwiedzenia mojego archiwum. Pamiėtajcie, Amiga nie umrze, dopóki istniejā ludzie, którym na jej losie zaleūy. Nie dajmy siė wiėc blaszakom i pokaūmy, ūe my teū coō potrafimy. Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak ūyczyź Wam miīego surferowania po Internecie. Do zobaczenia na sieciowych szlakach!